Unia
Polityki Realnej chce zebrać 100 tys. podpisów pod obywatelskim projektem
nowelizacji Kodeksu Karnego wprowadzającym karę śmierci za zabójstwo
z premedytacją.
"UPR zawsze opowiadała się za karą śmierci, nie dlatego żebyśmy byli
jakąś wyjątkowo krwiożerczą partią, tylko dlatego, że uważamy, że państwa
nie powinno się pozbawiać żadnego instrumentu w walce z przestępczością"
- mówił na czwartkowej konferencji prasowej Stanisław Michalkiewicz,
przewodniczący Rady Sygnatariuszy UPR.
Wg niego powinna istnieć możliwość stosowania kary śmierci "zwłaszcza
w sytuacji, kiedy mamy do czynienia z przestępczością zorganizowaną,
z morderstwami na zlecenia, z przestępcami, którzy z zabijania innych
ludzi czynią sobie nie tylko zawód, ale i sposób na życie".
"Państwo nie powinno z jakichkolwiek powodów wyjmować sobie z rąk instrumentów,
które służą wymierzaniu
sprawiedliwości, które jest podstawowym obowiązkiem państwa. Właściwie
tylko dlatego godzimy się, żeby państwo miało monopol na stosowanie
przemocy, gdy jest ona używana dla wymierzania sprawiedliwości" - mówił
Michalkiewicz.
Przyznał, że bezpośrednim impulsem do rozpoczęcia akcji zbierania podpisów
pod projektem nowelizacji było zabójstwo w Warszawie 4-letniego Michała.
"Tego typu przestępstwa prawdopodobnie dodatkowo wzburzą opinię publiczną
i nie będziemy mieli większych trudności z zebraniem 100 tys. podpisów
popierających tę inicjatywę ustawodawczą" - mówił działacz UPR.
Wg Michalkiewicza kara śmierci groziłaby za umyślne zabójstwo i za zabójstwo
dokonane na jeńcach wojennych. Nie stosowałoby się jej w stosunku do
osoby, która w chwili popełnienia zbrodni nie ukończyła 18 lat ani do
kobiety ciężarnej. Karę śmierci - wg projektu - miałoby się wykonywać
poprzez powieszenie, a wobec żołnierza przez rozstrzelanie.
Jego zdaniem dożywocie - jako wyłączna kara - może doprowadzić do sytuacji,
kiedy niektóre przestępstwa pozostaną bezkarne, np. morderstwa popełniane
przez więźniów skazanych na dożywocie.
"Zawsze jest teoretyczna możliwość pomyłki sądowej. Ale w sytuacji,
kiedy mamy system dwuinstancyjny z tak szerokimi gwarancjami ochrony
podejrzanego czy oskarżonego, kiedy mamy instytucje kasacji przez Sąd
Najwyższy, możliwość takiej pomyłki redukuje się do zera" - mówił Michalkiewicz
odpowiadając na pytanie czy nie obawia się, że w wyniku pomyłek sądu
na śmierć mogą być skazywane osoby niewinne.
Michalkiewicz przypomniał, że obywatelski projekt ustawy o przywróceniu
kary śmierci UPR złożyła w Sejmie w 1998, ale ze względu na brak wtedy
ustawy o wykonywaniu inicjatywy obywatelskiej, projektem tym nie zajął
się parlament. Według niego UPR zebrała wtedy 140 tys. podpisów po tym
projektem.
Karę śmierci można było wykonywać do 1988 r., kiedy wprowadzone zostało
moratorium - potem sporadycznie orzekano karę śmierci, ale wyroki nie
były wykonywane. Kolejne nowelizacje kodeksu karnego nie przewidywały
kary śmierci.
Za "Dziennikiem
Internetowym PAP z dn. 26.01.2001 r.
"Puls
Trójki" - rozmowa prezesa Leszka Samborskiego nt. Kary
Śmierci w III Programie PR z 26.01.2001 r.
Plik
mp3 o wadze 18,7 MB
PAP/ 2001-01-25
14:39:50 UPR chce zebrać 100 tys. podpisów za przywróceniem
kary śmierci
Unia Polityki Realnej
chce zebrać 100 tys. podpisów pod obywatelskim projektem nowelizacji
Kodeksu Karnego wprowadzającym karę śmierci za zabójstwo z premedytacją.
"UPR zawsze opowiadała się za karą śmierci, nie dlatego żebyśmy byli
jakąś wyjątkowo krwiożerczą partią, tylko dlatego, że uważamy, iż państwa
nie powinno się pozbawiać żadnego instrumentu w walce z przestępczością"
- mówił na czwartkowej konferencji prasowej Stanisław Michalkiewicz,
przewodniczący Rady Sygnatariuszy UPR.
Według niego, powinna istnieć możliwość stosowania kary śmierci "zwłaszcza
w sytuacji, kiedy mamy do czynienia z przestępczością zorganizowaną,
z morderstwami na zlecenia, z przestępcami, którzy z zabijania innych
ludzi czynią sobie nie tylko zawód, ale i sposób na życie".
Michalkiewicz przyznał, że bezpośrednim impulsem do rozpoczęcia akcji
zbierania podpisów pod projektem nowelizacji było zabójstwo w Warszawie
4-letniego Michała.
Tutaj można poczytać
komentarze internautów zanotowane pod tą wiadomością opublikowaną na
serwerze Onet.pl