|
Morderstwo 12-latka w Pniewach |
||
|
Witryna Antysocjalistycznego Mazowsza
|
Aktualizacja 16.12.2011 r. Morderca i gwałciciel chłopca dostanie 10 tys. euro PAP Brak pozwolenia na kontakt z obrońcą w trakcie postępowania przed sądem stanowi naruszenie przez Polskę Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności - uznał Trybunał w Strasburgu i zasądził na rzecz mężczyzny, skazanego za gwałt i morderstwo chłopca, 10 tys. euro. Do morderstwa doszło w grudniu 1997 roku w Pniewach. Ciało 12-latka znaleziono w okolicach bloku, gdzie mieszkał Paweł A., wówczas 15-letni. Sprawę rozpatrywał sąd rodzinny, który w październiku 1998 roku skazał Pawła A. na pobyt w domu poprawczym przez sześć lat. Jego apelacja została oddalona. Podobnie jak kasacja. W 2000 roku Paweł A. złożył skargę do Trybunału w Strasburgu. W jego ocenie doszło do naruszenia art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, gwarantującego prawo do obrony. Domagał się 15 tys. euro zadośćuczynienia i 1,9 tys. euro tytułem zwrotu kosztów postępowania przed Trybunałem. Trybunał w Strasburgu podzielił tę argumentację. Zwrócił uwagę, że Paweł A. o prawie do zachowania milczenia został poinformowany pół roku po wszczęciu sprawy. Na osiem próśb o kontakt z adwokatem, zostały uwzględnione jedynie dwie. Trybunał uznał, że narusza to prawo do obrony. Trybunał w Strasburgu uznał, że są to poważne uchybienia. W ocenie Trybunału doszło do naruszenia art. 6 Konwencji. Zasądził na rzecz Pawła A. 10 tys. euro tytułem zadośćuczynienia. (zel) Za serwisem WP z dn. 02.03.2010 r. |
|
|
Proszę
wybrać przejście:
strona utworzona 16.12.2011 r. |
||