Morderstwo współwięźnia w ZK Potulice

Strona główna

Morderstwa z regionu:

Pomorze

Antysocjalistyczne Mazowsze

Witryna Antysocjalistycznego Mazowsza

Aktualizacja 19.07.20011

Zabił kolegę z celi taboretem - dostał dożywocie

PAP | dodane 2010-11-10 (16:10)

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy podwyższył wyrok wobec Sebastiana L. ze Zgierza, który trzy lata temu, podczas odbywania kary więzienia w podbydgoskich Potulicach, zabił innego osadzonego. Mężczyzna resztę życia spędzi w więzieniu.

Sebastian L. w pierwszej instancji został skazany na 25 lat więzienia. Od wyroku odwołała się prokuratura, od początku wnioskująca o karę dożywotniego więzienia dla mordercy. Jak poinformowano w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy, biegli nie stwierdzili, by Sebastian L. był niepoczytalny. Sąd uznał, że mężczyzna jest "całkowicie zdemoralizowany" i nic nie wskazuje na to, by skutecznie mógł być zresocjalizowany.

Sędzia Małgorzata Lessnau-Sieradzka podkreśliła w uzasadnieniu, iż Sebastian L. powinien być do końca życia odizolowany od społeczeństwa. Wyrok jest nieprawomocny, obrońca skazanego zapowiedział złożenie apelacji.

Do zbrodni w potulickim więzieniu doszło trzy lata temu, w celi, w której Sebastian L. odsiadywał karę za rozbój i pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Mężczyzna w nocy rozbił taboretem głowę śpiącego współwięźnia.

Zamordowany, 46-letni mężczyzna, odbywał karę za molestowanie seksualne nieletnich, ale jak wykazało śledztwo, nie miało to żadnego znaczenia i był jedynie przypadkową ofiarą zabójcy. Sebastian L. początkowo nie sprawiał problemów w potulickim więzieniu i nawet został nagrodzony przeniesieniem do oddziału półotwartego, ale ta decyzja została anulowana, gdy zaczął być agresywny wobec innych osadzonych.

(tw)

Za serwisem WP z dn. 10.11.2010 r.


Zabójstwo więźnia w Zakładzie Karnym w Potulicach

az, PAP 2007-10-18, ostatnia aktualizacja 2007-10-18 10:44

W Zakładzie Karnym w Potulicach (Kujawsko-Pomorskie) doszło do zabójstwa więźnia odbywającego tam karę.

Dodała, że do zabójstwa doszło w czteroosobowej celi-izbie chorych, a zgon więźnia nastąpił prawdopodobnie wskutek uderzeń zadanych mu taboretem w głowę - powiedziała rzeczniczka służby więziennej Luiza Sałapa.

Żaden ze skazanych nie przyznaje się do zabójstwa, wytypowano już jednego z nich, który - jak powiedziała rzeczniczka - jest "mocno pobudzony psychoruchowo". Trwa wyjaśnianie zdarzenia.

Zakład Karny w Potulicach jest jednostką penitencjarną typu zamkniętego dla skazanych mężczyzn odbywających karę po raz pierwszy. W zakładzie znajdują się także oddziały: aresztu śledczego dla mężczyzn, zakładu typu zamkniętego dla młodocianych, dział terapeutyczny dla skazanych z niepsychotycznymi zaburzeniami psychicznymi lub upośledzonych umysłowo, dział terapeutyczny dla skazanych uzależnionych od alkoholu.

18.10.2007

Za Gazetą Wyborczą

Proszę wybrać przejście:

strona utworzona 18.11.2007 r.