|
Podwójne morderstwo w Skarszewach |
||
|
Witryna Antysocjalistycznego Mazowsza |
Aktualizacja 05.01.2010 Od 15 lat do dożywocia za dwukrotne zabójstwo Na 15 i 25 lat więzienia oraz na karę dożywocia skazał w czwartek Sąd Apelacyjny w Gdańsku trzech mężczyzn za brutalne zabójstwo dwojga 20-letnich właścicieli hurtowni chemicznej w Skarszewach (woj. pomorskie) jesienią 1999 r. Wyrok jest prawomocny. Karę dożywotniego więzienia sąd wymierzył 29-letniemu Leszkowi Burczykowi (sąd zgodził się na ujawnienie nazwisk oskarżonych - PAP), podtrzymując w ten sposób wyrok sądu pierwszej instancji z listopada 2002 r. Sąd Apelacyjny skrócił mu jednak z 45 do 35 lat czas oczekiwania na możliwość ubiegania się o przedterminowe zwolnienie z więzienia. Gdański Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok 25 lat więzienia dla 24-letniego Macieja Misiaka. W przypadku trzeciego mężczyzny, 22-letniego Pawła Węsaka, sąd zmniejszył karę więzienia z 25 do 15 lat, zastrzegając, że będzie on mógł ubiegać się o przedterminowe zwolnienie nie wcześniej niż po 13 latach pobytu w więzieniu. "Ich przestępstwo było wyjątkowo bulwersujące, wyjątkowo okrutne, popełnione w sposób bestialski" - powiedział w uzasadnieniu przewodniczący składu sędziowskiego, Jerzy Grubba. W opinii gdańskiego Sądu Apelacyjnego, kara dożywotniego więzienia, jaką dostał Burczyk, nie mogła być inna, zważywszy, że to on zaplanował zbrodnię i był jej głównym wykonawcą. Łagodząc karę więzienia Węsakowi Sąd Apelacyjny podkreślił, że w jego przypadku nie zrobił tego sąd niższej instancji, mimo że dostrzegł kilka okoliczności łagodzących. Mężczyzna ten, podobnie jak Misiak, przyznał się do winy i opisał przebieg przestępstwa. Jako jedyny z całej trójki nie brał też fizycznego udziału w zabójstwach. Do głośnego na Wybrzeżu zabójstwa 20-letniej Magdaleny J. i jej rówieśnika Marcina B., mieszkańców Starogardu Gdańskiego i właścicieli hurtowni chemicznej w pobliskich Skarszewach, doszło 30 listopada 1999 r. Tego dnia para narzeczonych pojechała samochodem po towar do Gdyni. Ich ciała znaleziono w styczniu 2000 roku w lesie w Wysinach niedaleko Kościerzyny. Zmasakrowane zwłoki leżały zakopane w dole. Według prokuratury, sprawcy zabili Magdalenę J. zadając jej liczne ciosy nożem w szyję, klatkę piersiową i plecy. Marcin B. zginął od kilkunastu uderzeń łomem w głowę. Mężczyźni dokonali zbrodni dla celów rabunkowych. Ofiarom zabrali m.in. samochód opla astrę o wartości 53 tys. złotych oraz przedmioty osobiste - zegarki, biżuterię i telefony komórkowe. Za "Dziennikiem Internetowym" PAP z dn. 15.01.2004 r. Od 15 lat do dożywocia za dwukrotne zabójstwo Na kary 15, 25 lat i dożywotniego więzienia skazał w czwartek Sąd Apelacyjny w Gdańsku trzech mężczyzn za brutalne zabójstwo w 1999 r. dwojga 20-letnich właścicieli hurtowni chemicznej w Skarszewach (woj. pomorskie). Wyrok jest prawomocny. Karę dożywotniego więzienia sąd wymierzył 29-letniemu Leszkowi Burczykowi (sąd zgodził się na ujawnienie nazwisk oskarżonych - PAP), podtrzymując w ten sposób wyrok sądu pierwszej instancji z listopada 2002 r. Sąd Apelacyjny skrócił mu jednak z 45 do 35 lat czas oczekiwania na możliwość ubiegania się o przedterminowe zwolnienie z więzienia. Gdański Sąd Apelacyjny utrzymał też w mocy wyrok 25 lat więzienia dla 24-letniego Macieja Misiaka. W przypadku trzeciego mężczyzny, 22-letniego Pawła Węsaka, sąd zmniejszył karę więzienia z 25 do 15 lat, zastrzegając, że będzie on mógł ubiegać się o przedterminowe zwolnienie nie wcześniej niż po 13 latach pobytu w więzieniu. Za serwisem Onet.pl z dn. 15.01.2004 r.
|
|
|
Proszę
wybrać przejście:
strona utworzona 05.01.2010 r. |
||