Morderstwo 22-letniego Maksymiliana M. w Cekanowie (łódzkie)

Antysocjalistyczne Mazowsze

Witryna Antysocjalistycznego Mazowsza

Aktualizacja 04.12.2004 r.

SN utrzymał wyroki dożywocia dla plutonowych z Tomaszowa Maz.

Izba Wojskowa Sądu Najwyższego utrzymała we wtorek w Warszawie wyroki dożywotniego więzienia i pozbawienia praw publicznych na siedem lat dla byłych żołnierzy z jednostki kawalerii powietrznej z Tomaszowa Mazowieckiego - plut. Waldemara Oleksika i plut. Mariusza Szewczyka, oskarżonych o zabójstwo w grudniu 2002 roku 22-letniego Maksymiliana Filipa Mordaki.

SN utrzymał także wyroki pozostałych oskarżonych w sprawie - Piotra Piątkowskiego i Marcina Królaka, skazanych na 13 lat pozbawienia wolności i pięć lat pozbawienia praw publicznych, oraz Krzysztofa Królaka (brata Marcina), skazanego na siedem lat wiezienia i trzy lata pozbawienia praw publicznych. Wszyscy trzej zostali skazani za pobicie ze skutkiem śmiertelnym.

Zdaniem sędziego sprawozdawcy Andrzeja Tomczyka, wszystkie okoliczności łagodzące, które występowały w sprawie, Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił i wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.

"Decydując się na wymierzenie najsurowszej kary, jaka może być w naszym systemie prawnym orzeczona, sąd wyczerpująco to uzasadnił. Bo nie tylko fakt niekaralności, nie tylko fakt nienagannego pełnienia służby, nie tylko przyznanie się, nie tylko wyrażenie skruchy ma decydować o wymiarze kary" - powiedział w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia sprawozdawca, nawiązując do niektórych argumentów obrońców, wnoszących o złagodzenie kary.

Sędzia zaznaczył, że o wymiarze kary ma decydować przede wszystkim sposób działania, czyny, jakich sprawca się dopuszcza, i ich okoliczności.

Przypomniał, że Oleksik i Szewczyk wcześniej planowali podobny czyn wobec innej osoby - młodej dziewczyny. Wykopano już nawet dla niej dół. Przyszła w umówione miejsce z koleżanką, co przeszkodziło realizacji planu oskarżonych.

"Z bardzo prymitywnych pobudek, ludzie bardzo przyzwoicie, jak na warunki polskie, uposażeni, z chęci zysku dopuścili się tak okrutnego, tak bestialskiego czynu" - podkreślił sędzia.

W grudniu 2002 Oleksik i Szewczyk, chcąc wyłudzić okup od rodziny Maksymiliana Mordaki, wynajęli Piątkowskiego oraz braci Królaków, aby ci pobili go do nieprzytomności. Zwabili ofiarę w umówione miejsce, gdzie został brutalnie zaatakowany (złamany nos, żebra, uszkodzone płuca i wątroba). Przewieziono go w bagażniku w umówione miejsce do lasu, gdzie wrzucono do przygotowanego wcześniej dołu. Ofiarę porażono paralizatorem w kark, kilkakrotnie uderzono w głowę szpadlem i zasypano. Biegli nie wykluczyli, że nastąpiło to, gdy jego czynności życiowe jeszcze trwały. Po zabójstwie oskarżeni odebrali od ojca ofiary okup w wysokości 150 tys. zł, utrzymując, że ofiara żyje.

Apelację wnieśli prokurator, pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego oraz obrońcy. Wyroki w pierwszej instancji zapadły przed Wojskowym Sądem Okręgowym w Warszawie 23 kwietnia 2004 roku. Wyrok SN jest prawomocny.

Za Dziennikiem Internetowym PAP z dn. 23.11.2004 r.


Żołnierze kawalerii oskarżeni o zabójstwo

Cztery osoby, w tym dwóch żołnierzy z elitarnej jednostki 25. Brygady Kawalerii Powietrznej z Tomaszowa Mazowieckiego, oskarżono o zabójstwo młodego mężczyzny i wymuszenie okupu od jego rodziny.

Akt oskarżenia w tej sprawie Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do tamtejszego Wojskowego Sądu Okręgowego - poinformował rzecznik prokuratury mjr Dariusz Knapczyński.

Oskarżeni o zabójstwo żołnierze to plutonowi służby kontraktowej - 26-letni Mariusz Sz. i 27-letni Waldemar O. Obok niech na ławie oskarżonych pod zarzutem zabójstwa zasiądą również dwaj cywile. Trzy inne osoby cywilne będą odpowiadać przed sądem za pobicie mężczyzny i ukrycie pieniędzy.

Według ustaleń śledztw, 19 grudnia 2002 r. sprawcy podstępnie zwabili do lasu w Cekanowie (pow. tomaszowski, łódzkie) 22- letniego Maksymiliana M. - mieszkańca Tomaszowa Maz. Mężczyzna został pobity, a potem zamordowany uderzeniem łopatą. Jego ciało sprawcy zakopali w przygotowanym wcześniej dole. Następnie skontaktowali się z nieświadomą niczego rodziną. Zażądali i otrzymali w zamian za obietnicę jego uwolnienia 150 tys. zł okupu.

Jak ustalono, uprowadzenie i zabójstwo było wcześniej szczegółowo zaplanowane. "Zatrzymani nie mieli zamiaru uwolnić ofiary, ich celem było uzyskanie jedynie wysokiego okupu" - dodał Knapczyński.

Sprawców zatrzymano dzień przed Wigilią ubiegłego roku po wspólnej akcji policji i żandarmerii wojskowej. Podczas śledztwa przyznali się do winy. Wskazali miejsce zakopania zwłok. Na strychu domu jednego z nich, w kolumnach głośnikowych znaleziono wszystkie pieniądze z okupu. Zabezpieczono m.in. telefon komórkowy należący do ofiary.

Oskarżonym o zabójstwo grozi kara dożywocia, pozostałym do lat 8 lat więzienia.

25. Brygada Kawalerii Powietrznej w Tomaszowie Maz. jest związkiem taktycznym przeznaczonym do prowadzenia działań powietrzno-szturmowych i desantowo-szturmowych we wszystkich rodzajach bojowych wojsk lądowych. Jej żołnierze uczestniczą w operacji w Iraku.

Za serwisem WP z dn. 09.10.2003 r.


Policja zatrzymała żołnierzy podejrzewanych o zabójstwo

Policja zatrzymała pięciu mężczyzn, w tym trzech żołnierzy z elitarnej jednostki 25. Brygady Kawalerii Powietrznej z Tomaszowa Maz., podejrzewanych o porwanie i zabójstwo młodego mężczyzny.

Zatrzymani żołnierze to plutonowi służby nadterminowej, w wieku od 25 do 26 lat.

Jak powiedział we wtorek PAP zastępca wojskowego prokuratora garnizonowego w Łodzi mjr Marek Kryszkiewicz, formalny zarzut zabójstwa, przy współudziale osób cywilnych, postawiono już dwóm żołnierzom. Dodał, że na tym etapie śledztwa nie udziela więcej informacji w tej sprawie. Jak nieoficjalnie dowiedziała się PAP, żołnierze przyznali się do postawionego im zarzutu.

Według ustaleń policji, 19 grudnia sprawcy porwali w Cekanowie (pow. tomaszowski) 23-letniego mieszkańca Tomaszowa Maz. "Zabójcy wywieźli go samochodem do lasu. Zabili kilkunastoma uderzeniami ciężkim przedmiotem, a zwłoki zakopali w przygotowanym dole" - powiedział we wtorek PAP podinsp. Witold Kozicki z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Następnie porywacze skontaktowali się z nieświadomą niczego rodziną; zażądali i otrzymali w zamian za obietnicę uwolnienia mężczyzny 150 tys. zł okupu.

Według ustaleń policji, uprowadzenie i zabójstwo było wcześniej szczegółowo zaplanowane. "Zatrzymani nie mieli zamiaru uwolnić ofiary; ich celem był uzyskanie jedynie wysokiego okupu" - dodał Kozicki.

Podejrzani wskazali miejsce zakopania zwłok; na strychu domu jednego z zatrzymanych, w kolumnach głośnikowych znaleziono wszystkie pieniądze z okupu. Zabezpieczono również samochód, którym sprawcy wieźli ofiarę do lasu oraz telefon komórkowy należący do ofiary. Jak poinformował Kozicki, w związku z tą sprawą zatrzymano również dwie kolejne osoby, w tym jednego żołnierza, podejrzewanych o paserstwo. Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań.

Wg policji, sprawę wykryto dzięki pomocy żandarmerii wojskowej i dowództwa tomaszowskiej jednostki.

25 Brygada Kawalerii Powietrznej w Tomaszowie Maz. jest związkiem taktycznym przeznaczonym do prowadzenia działań powietrzno-szturmowych i desantowo-szturmowych we wszystkich rodzajach bojowych wojsk lądowych. W ramach działania NATO Brygada może wydzielonymi siłami stanowić komponent Sił Szybkiego Reagowania, Sił Ekspedycyjnych lub Sił Pokojowych.

Za Dziennikiem Internetowym PAP z dn. 24.12.2002 r.

Proszę wybrać przejście:

strona utworzona 14.10.2003 r.