Ujęto podejrzanego
o zabójstwo gorzowskiego taksówkarza
W środę rano na jednym
z osiedli w Gorzowie Wlkp. policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o
zabójstwo gorzowskiego taksówkarza.
Zatrzymany Konrad Z. jest dezerterem z jednostki wojskowej. Ma 22 lata,
jest mieszkańcem jednej z podgorzowskich miejscowości. Śledztwo w sprawie
zabójstwa taksówkarza prowadzi
Prokuratura Okręgowa w Gorzowie.
"Podejrzanego udało się ująć dzięki pomocy społeczeństwa" - powiedział
podkom. Zbigniew Kołecki z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji
w Gorzowie Wlkp. We wtorek rozesłano listy gończe za ukrywającym się Konradem
Z. Komendant lubuskiej policji wyznaczył 6 tys. zł nagrody za pomoc w
schwytaniu sprawcy.
Policja nie wyklucza, że Konrad Z. jest sprawcą napadu na innego gorzowskiego
taksówkarza sprzed dwóch miesięcy. Wtedy wielokrotnie ranionemu nożem
kierowcy udało się uciec z samochodu.
40-letni gorzowski taksówkarz wyjechał w ostatni kurs 19 czerwca wieczorem.
Prawdopodobnie jego pasażerem był właśnie Konrad Z. Ciało zamordowanego
taksówkarza znaleziono dwa dni później w lesie, ok. 15 km od Gorzowa,
w rejonie miejscowości Jastrzębiec. Morderca zadał swej ofierze 19 ciosów
nożem.
We wtorek około 400 taksówkarzy protestowało w centrum Gorzowa Wlkp. przeciw
przemocy. Protest był reakcją na zamordowanie ich kolegi. Uczestniczący
w nim taksówkarze domagali się m.in. zaostrzenia kar za napady i rozboje
oraz przywrócenia kary śmierci. We wtorek odbył się też pogrzeb
zamordowanego 19 czerwca taksówkarza.
Artykuł z "Dziennika
Internetowego PAP" z dn. 28.06.2000 r.