Morderstwo 2-letniej dziewczynki w Grójcu w styczniu 2002 r.
|
Witryna Antysocjalistycznego Mazowsza |
Aktualizacja 24.08.2002 r. Matka oskarżona o zabójstwo dwuletniej córki Mieszkanka Grójca (woj. mazowieckie) została oskarżona o podanie swej dwuletniej córce środków przeciwlękowych i nasennych oraz zadzierzgnięcie na jej szyi paska od szlafroka, co doprowadziło do zgonu dziecka. Oprócz Doroty B. - 28-letniej matki Natalii, oskarżonymi w sprawie są: jej 26-letni konkubent i jej matka. Prokuratura Rejonowa w Grójcu zarzuca im wspólne utrudnianie śledztwa. Według oskarżyciela, oboje pomagali Dorocie B. uniknąć odpowiedzialności karnej zacierając ślady zabójstwa, próbując ukryć zwłoki. Natalia M. zmarła w nocy z 9 na 10 stycznia tego roku. 11 stycznia jej konkubent, Dariusz W. powiadomił o zdarzeniu grójecką policję. Z opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej wynika, że przyczyną zgonu dziewczynki było ostre zatrucie Diazepamem i Temazepamem - lekami o działaniu uspokajającym, przeciwlękowym i nasennym. Dorota B. przyznała się do zarzucanego jej czynu. Jako powód zabójstwa podała silny atak depresji, zniechęcenie i brak perspektyw życiowych. W śledztwie mówiła, że podjęła decyzję o zabiciu córki i popełnieniu samobójstwa. Podała dziecku około dziesięciu pigułek leku przeciwdepresyjnego i sama zażyła pozostałą część tabletek. Potem zacisnęła na szyi Natalii pasek od szlafroka i ściskała do momentu, gdy dziecko przestało dawać znaki życia. Następnie Dorota B. usiłowała w łazience podciąć sobie żyły w nadgarstkach, a gdy próba samobójstwa nie powiodła się - postanowiła powiesić się. Straciła jednak przytomność. Potem kolejnych usiłowań samobójczych już nie podejmowała. Najpierw powiadomiła o wszystkim swego towarzysza, a potem twierdziła, że to on i jej matka nakłonili ją do niezgłaszania zdarzenia policji i ukrycia zwłok dziecka. Konkubent nie przyznał się do zarzutów. Jego wyjaśnienia są podobne do tych, które składała matka dziecka, ale twierdzi on, że inicjatywa ukrycia zwłok nie pochodzi od niego, lecz od matki oskarżonej. W tym celu oskarżeni próbowali dostać się do rodzinnych grobowców, lecz im się to nie udało. Nie mogli też zdobyć trumny. Dorota B. proponowała, aby zakopać dziecko w ogródku na posesji matki w Mogielnicy. Wtedy konkubent zgłosił to zdarzenie policji. Matka oskarżonej przyznała się do zarzucanego czynu, ale pomysłem ukrycia zwłok obarczyła konkubenta córki. (and) Za serwisem informacyjnym portalu Wirtualnej Polski z dn. 23.08.2002 r. |
strona utworzona 24.08.2002 r.
UPR Unia Polityki Realnej kara śmierci
partia konserwatyzm prawica bandytyzm,morderstwo, dożywocie, główna, szafot,
stryczek, recydywa,
death penalty Poland sprawiedliwość
wymiar sprawiedliwości sąd, jurysdykcja, prewencja, zbrodnia, mord