Aktualizacja
09.03.2001 r.
Sąd Najwyższy
Trzy kasacje w sprawie morderstw
(...) SN uznał
kasacje za oczywiście bezzasadne.
Tak samo potraktowano skargę adwokata Jacka Brzozowskiego, który 28
lutego 1997 r., z trzema innymi kompanami, udusił podczas napadu rabunkowego
młodego taksówkarza. Bandyci ukradli ofierze BMW 520 i 31 tys. zł.
Sąd Okręgowy w Katowicach skazał wszystkich trzech na dożywocie. Druga
instancja utrzymała tę karę w mocy. Kasację wywiódł tylko obrońca
Brzozowskiego. Napisał, że przy wymierzaniu "rażąco surowej" kary
pominięto okoliczności działające - jego zdaniem - na korzyść skazanego,
a więc młody wiek, sytuację rodzinną, dotychczasową niekaralność,
dobrą opinię.
Uznając kasację w tej sprawie za oczywiście bezzasadną, SN podkreślił
bestialstwo sprawców, którzy mordując ofiarę - rówieśnika potraktowali
po prostu jak konieczny do usunięcia przedmiot zabezpieczający samochód.
(...)
J.O.
Za dziennikiem
"Rzeczpospolita"