Kara śmierci w Iranie

Antysocjalistyczne Mazowsze

Witryna Antysocjalistycznego Mazowsza

Aktualizacja 08.07.2009 r.

W Iranie egzekucję można wykonywać przez ukamienowanie. Taką formę wykonania wyroku przewiduje Islamski Kodeks Karny, w którym czytamy: "w przypadku wykonania kary śmierci przez ukamienowanie kamienie nie powinny być tak duże, aby skazaniec umierał po uderzeniu jednym czy dwoma kamieniami, nie powinny być też bardzo małe, lecz takich rozmiarów, aby można jeszcze było je nazwać kamieniami".

Afera szpiegowska z Mossadem i śmiercią w tle

Irańska telewizja podała, że stracono biznesmena Ali Ashtarego. Został on skazany na śmierć pod tym jak przyznał się do współpracy z Mossadem. W nagraniu z czerwca biznesmen przyznaje się do winy: popełniłem błąd, bałem się zgłosić do naszego wywiadu, nie potrafiłem wybrać właściwej drogi. Firma Ashtarego zajmowała się dostarczaniem systemów zabezpieczeń oraz urządzeń komunikacyjnych dla rządu irańskiego.

REUTERS

Za serwisem WP z dn. 05.07.2009 r.

Do góry...>>


20 osób powieszono za handel narokotykami

Dwadzieścia osób w wieku 35-48 lat, skazanych na karę śmierci za handel narkotykami, powieszono w więzieniu pod Teheranem - poinformowała półoficjalna irańska agencja informacyjna Fars.

Nie wiadomo, czy wśród skazańców były kobiety. Egzekucje wykonano rankiem na terenie więzienia w mieście Karadż, około 50 km na zachód od irańskiej stolicy.

Za handel narkotykami skazańcy zostali aresztowani w okresie od pięciu lat do roku przed wykonaniem wyroku.

Jak donosi Fars, wszystkich zatrzymano za posiadanie w sumie ponad 700 kg narkotyków, w tym heroiny, kokainy i opium.

Według Amnesty International, Iran jest drugim po Chinach krajem na świecie pod względem liczby wykonywanych egzekucji. W 2008 roku w Iranie wykonano wyroki śmierci na 246 osobach.

Rzadko jednak przeprowadza się tyle egzekucji jednego dnia. Według obowiązującego w Iranie od rewolucji w 1979 roku islamskiego prawa szariatu, karą śmierci objęte są morderstwo, gwałt, napad z bronią w ręku, cudzołóstwo i właśnie handel narkotykami.

Jeśli krewni wybaczą mordercy, w zamian za zadośćuczynienie finansowe, kara może być zmieniona. Zamężne kobiety i żonaci mężczyźni uznani za winnych zdrady są skazywani na śmierć przez ukamienowanie.

Za serwisem Onet z dn. 04.07.2009 r.

Do góry...>>


Dokonali zamachu, publicznie ich powieszono

W Iranie dokonano publicznej egzekucji trzech mężczyzn skazanych za udział w zamachu w Zahedanie na południu kraju. Wybuch w tutejszym meczecie spowodował śmierć 25 ludzi.

O egzekucji powiadomiła państwowa agencja IRNA. Sprawcy zostali publicznie powieszeni w pobliżu meczetu, który był celem zamachu.

Po ataku miejscowe władze informowały o zatrzymaniu "członków grupy terrorystycznej".

Przedstawiciel władz prowincji (ostanu) Beludżystan i Sistan, której stolicą jest Zahedan, oskarżył Stany Zjednoczone o wynajęcie zamachowców. Jak oznajmił, sprawcy chcieli wywołać konflikt religijny i wpłynąć na wynik wyborów prezydenckich w Iranie.

Większość mieszkańców rejonu, gdzie doszło do zamachu, to sunnici.

Wybory prezydenckie w Iranie zaplanowano na 12 czerwca.

Za serwisem Onet z dn. 30.05.2009 r.

Do góry...>>


Mordowała wzorując się na kryminałach

W Iranie aresztowano seryjną morderczynię, która inspiracje do zbrodni czerpała prawdopodobnie z kryminałów Agathy Christie - podaje 'The Guardian".

32-letnia kobieta, znana jako Mahin, została oskarżona o zabójstwo co najmniej sześciu osób, w tym pięciu kobiet, w okolicach Teheranu.

Mohammad Baqer Olfat, prokurator z miasta Qazvin, gdzie ujęto kobietę, powiedział, że Mahin przyznała się, że starała się postępować jak bohaterowie z książek Agaty Christie.

Kobieta miała zabić m.in. właściciela mieszkania, które wynajmowała i swoją ciotkę. Ofiarami Mahin padały zazwyczaj kobiety w starszym lub średnim wieku, które spotykała w kościołach i oferowała im podwiezienie do domu. Potem podawała im narkotyki i mordowała. Na koniec zabierała pieniądze i biżuterię.

Motywem zbrodni w każdym przypadku były pieniądze. Kobieta chciała dzięki temu spłacić dług w banku.

Mahin cierpi najprawdopodobniej na chorobę psychiczną, związaną z odrzuceniem jej w dzieciństwie przez matkę. Na ofiary wybierała bowiem kobiety, które wyglądem przypominały jej matkę.

Za serwisem WP z dn. 24.05.2009 r.

Do góry...>>


Ukamienowano mężczyznę za cudzołóstwo

W Iranie ukamienowano mężczyznę za cudzołóstwo - poinformowały źródła sądowe w Teheranie.

Rzecznik sądu Alireza Dżamszidi powiedział, że egzekucję wykonano w marcu w mieście Reszt nad Morzem Kaspijskim.

Nie podano tożsamości skazanego. Kobieta, z którą dopuścił się karanego w Iranie kamienowaniem czynu, "wyraziła skruchę" i wyrok śmierci nie został na niej wykonany.

Według irańskiego kodeksu karnego skazany na ukamienowanie za cudzołóstwo mężczyzna jest zakopywany w ziemi do pasa, a kobieta - po szyję. Rzucane kamienie nie mogą być zbyt duże, by nie spowodować śmierci od razu.

Jeśli skazanemu uda się wydostać z potrzasku, zostaje - wedle islamskiego prawa - uwolniony.

W zeszłym roku organizacja obrońców praw człowieka Amnesty International wezwała Iran do zniesienia tej kary i poinformowała, że wielu z oczekujących na egzekucję tą metodą skazano w nieuczciwych procesach.

Za serwisem WP z dn. 05.05.2009 r.

Do góry...>>


Zawiśli za zamach na meczet

Trzy osoby skazane za udział w zamachu na meczet w Szirazie w 2007 roku zostały powieszone w Iranie.

Władze w Teheranie oskarżyły Stany Zjednoczone o zbrojenie i szkolenie osób stojących za zamachem. Według nich, w atak zaangażowana była także Wielka Brytania i Izrael. Waszyngton i Londyn zaprzeczają tym oskarżeniom.

W zamachu zginęło 14 osób, a 200 zostało rannych.

Do ataku w meczecie Szohada, stanowiącym część centrum kulturalnego w śródmieściu Szirazu, przyznała się mało znana sunnicka grupa dysydencka.

Kara śmierci grozi w Iranie za morderstwo, gwałt, napad z bronią w ręku, cudzołóstwo, handel narkotykami i terroryzm.

(zel) PAP

Za serwisem WP z dn. 10.04.2009 r.

Do góry...>>


Uwolniono skazanego na śmierć za picie alkoholu

Irańczyk skazany na śmierć za kilkakrotne spożycie alkoholu został uwolniony, gdy formalnie przed obliczem sądu zaprzeczył, że pił alkohol, gdy go ostatnio zatrzymano - podały cytowane przez agencję ISNA źródła sądowe.

Skazany zaprzeczył wobec trybunału, że był pod wpływem alkoholu, gdy został aresztowany ostatni raz, i wyraził skruchę za poprzednie przypadki.

Sędzia Dżalil Dżalili powiedział, że skazanego oczyszczono z winy i uwolniono. Był to - jak pisze agencja AFP - ten sam sędzia, który parę dni temu skazał na śmierć Irańczyka.

W myśl obowiązującego w Iranie szariatu (muzułmańskiego prawa), osobie, która zostanie przyłapana po raz czwarty na piciu alkoholu, grozi kara śmierci. Eksperci od prawa twierdzą jednak, że egzekucje w takich przypadkach są bardzo rzadkie.

Za serwisem Onet z dn. 10.02.2008 r.

22-latek skazany na śmierć za picie alkoholu

Irański sąd skazał na śmierć 22-letniego mężczyznę, który kilka razy pił alkohol, łamiąc obowiązujący w Islamskiej Republice zakaz - podała irańska agencja ISNA.

W myśl obowiązującego w Iranie szariatu (muzułmańskiego prawa), osobie, która zostanie przyłapana po raz czwarty na piciu alkoholu, grozi kara śmierci. Eksperci od prawa twierdzą jednak, że egzekucje w takich przypadkach są bardzo rzadkie.

W przypadku osób, które po raz pierwszy łamią zakaz picia alkoholu, stosuje się kary publicznej chłosty, grzywnę lub więzienie. - Mój klient pił alkohol w domu po raz czwarty, po czym zakłócał spokój na ulicy i został aresztowany przez policję - powiedział adwokat skazanego Aziz Nokandei.

Dodał, że jego klient przyznał się do winy i okazał skruchę. Teraz ma 20 dni na apelację; interweniować może także szef irańskiego wymiaru sprawiedliwości ajatollah Mahmud Haszemi Szahrudi.

W ubiegłym tygodniu Szahrudi zarządził, że egzekucje nie będą już w Iranie przeprowadzane publicznie.

Kara śmierci orzekana jest m.in. za morderstwo, gwałt, napad z bronią, przemyt narkotyków, jak również cudzołóstwo.

Za serwisem Onet z dn. 05.02.2008 r.

Do góry...>>


Publiczna egzekucja dwóch mężczyzn w Iranie

W Iranie publicznie powieszono dwóch przestępców skazanych za morderstwo w ostanie Kurdystan na zachodzie kraju - podała irańska agencja ISNA. Wg niej obaj zostali skazani na karę śmierci za "rabunek z bronią w ręku i morderstwo".

"Skazanych powieszono na placu w miejscowości Sahneh" - poinformowała agencja, nie podając daty egzekucji.

W Iranie kara śmierci wykonywana jest bardzo często, podobnie jak w Chinach i Pakistanie. Kara ta w Islamskiej Republice Iranu jest orzekana m.in. za zabójstwo, cudzołóstwo, napaść z bronią w ręku, handel narkotykami, gwałt, prostytucję i apostazję (odstąpienie od wiary).

Amnesty International mówi, że Iran wykonuje najwięcej na świecie egzekucji. Wg tej organizacji od początku tego roku do września ich liczba sięgnęła 210, gdy w całym roku poprzednim wyniosła 177.

(aka)

Za serwisem WP z dn. 14.11.2007 r.

Do góry...>>


Dziewięć publicznych egzekucji w Iranie w ciągu dwóch dni

Tłumy gapiów obserwowały w ostatnich dwóch dniach w Iranie dziewięć publicznych egzekucji pospolitych przestępców.

"Wymierzanie sprawiedliwości poprawia nasze bezpieczeństwo" - głosił plakat wywieszony nad szubienicą w Maszhadzie na północy Iranu, gdzie w środę powieszono siedmiu przestępców. Pięciu skazano za morderstwa i napady, dwaj porwali i zgwałcili kobietę.

Irańska telewizja pokazała straceńców na kilka minut przed egzekucją, a potem ciała zwisające na sznurach. Na żywo wykonanie wyroku obserwowały tysiące gapiów.

Wczoraj rano w Teheranie zawiśli dwaj zabójcy znanego sędziego. Egzekucja (na zdjęciach) odbyła się w tym samym miejscu przed budynkiem sądu, gdzie dwa lata temu od kuli morderców zginął sędzia.

Publiczne egzekucje, które zdarzają się często na irańskiej prowincji, w stolicy Iranu są rzadkością. Dlatego również na wczorajszej egzekucji zebrały się tłumy.

Straceni wczoraj Mażid Kawousifar i jego siostrzeniec Husajn w sierpniu 2005 r. zabili swoją ofiarę w biały dzień na ulicy pełnej ludzi. Szubienicę, której rolę pełnił pięciometrowy dźwig, postawiono dokładnie w miejscu, w którym popełnili zbrodnię. Mażid nie wykazywał wczoraj żadnych oznak skruchy, a nawet wymachiwał do tłumu niczym bohater. W czasie procesu utrzymywał, że zabity sędzia był skorumpowany i zasłużył na swój los.

- Bóg jest wielki! - wykrzyknął tłum, kiedy obaj wisielcy byli już martwi.

Od początku tego roku w Iranie wykonano, najczęściej publicznie, 151 wyroków śmierci, co daje temu krajowi drugie miejsce na świecie po Chinach (według oficjalnych danych odbywa się tam tysiąc egzekucji rocznie, choć działacze praw człowieka twierdzą, że w rzeczywistości jest ich kilka razy więcej). Za Iranem jest Pakistan (82 egzekucje w 2006 r.), Sudan i Irak (po 65) oraz USA (53).

Zgodnie z prawem muzułmańskim, które obowiązuje w Iranie, karę śmierci sądy mogą wymierzyć za zabójstwo, rozbój z bronią w ręku, zdradę kraju, gwałt, prostytucję, handel narkotykami na dużą skalę, cudzołóstwo oraz sodomię i apostazję, czyli odejście od islamu.

Drakońskie kary za niemoralność lub zmianę wyznania wywołują protesty obrońców praw człowieka poza Iranem, a reformatorskich polityków w samym Iranie. W praktyce jednak niemal wszyscy, na których karę śmierci wykonano, to pospolici przestępcy. Za apostazję czy homoseksualizm nie powieszono nikogo od lat (choć geje są w Iranie często szykanowani).

Za seks bez ślubu zwykle wymierzana jest kara chłosty. Jednak w ostatnim miesiącu po raz pierwszy od wielu lat w Iranie ukamienowany został mężczyzna skazany właśnie za cudzołóstwo. Nie są znane szczegóły tej egzekucji, ale wiadomo, że zgodnie z tradycją skazaniec powinien zostać zakopany do pasa, a potem obrzucony kamieniami. ONZ uznaje to za złamanie prawa międzynarodowego, ponieważ w 2002 r. Iran podpisał moratorium na wykonywanie wyroków śmierci tą metodą.

Obrońcy praw człowieka bezskutecznie apelują też do Iranu, by skończył z egzekucjami nieletnich, w których od dwóch lat przoduje. Wcześniej dzielił pozycję lidera ze Stanami Zjednoczonymi - w obu krajach od 1990 r. zgodnie z prawem zabito po kilkanaście osób poniżej 18. roku życia. Egzekucji nieletnich Sąd Najwyższy USA zakazał dopiero w marcu 2005 r. Kilka miesięcy później w Iranie skazano na śmierć 16- i 18-latka za to, że zgwałcili 13-latka.

Liczba irańskich egzekucji byłaby jeszcze wyższa, gdyby nie prawo wybaczenia złoczyńcy zgodnie z zasadami szariatu przysługujące rodzinie ofiary. Zwykle nie jest ono bezinteresowne - morderca czy gwałciciel płaci odszkodowanie idące często w dziesiątki tysięcy dolarów.

Na łaskę nie mogą liczyć szpiedzy i zdrajcy, o ile już zostaną prawomocnie skazani. W zeszłym tygodniu rząd ogłosił, że w północnym Iranie skazano na powieszenie dwóch kurdyjskich dziennikarzy. Zostali uznani winnymi zdrady państwa, co będzie musiał jeszcze potwierdzić (jak w przypadku każdego wyroku śmierci) sąd najwyższy.

W latach 90., kiedy władza ajatollahów jeszcze nie okrzepła, sądy skazywały tysiące szpiegów i zdrajców. Ale dziś islamska republika nieco złagodniała. Nawet tradycyjne tortury należą do rzadkości. Przeciwnicy reżimu są wtrącani do więzień, gdzie strażnicy próbują złamać ich bez użycia siły fizycznej, np. zamykając na wiele dni w izolatce pozbawionej światła słonecznego.

Mariusz Zawadzki

Za serwisem "Gazety Wyborczej" z dn. 03.08.2007 r.

Do góry...>>


Kara śmierci za tworzenie filmów porno

Irański parlament przyjął ustawę, która umożliwia orzeczenie kary śmierci za pracę przy produkcji filmów pornograficznych. Ustawę przyjęto stosunkiem głosów 148 do 5 przy czterech wstrzymujących się w liczącym 290 miejsc parlamencie.

Nowo przyjęte prawo jest oparte na zasadach Koranu, stamtąd też zaczerpnięto sformułowania, w tym określenie producentów prac pornograficznych jako "gorszycieli czyniących zło".

Za dopuszczających się ciężkiego przestępstwa uznano producentów, reżyserów, kamerzystów i aktorów w pornograficznych filmach wideo. Ustawa przewiduje także kary do kary śmierci włącznie dla dystrybutorów filmów i twórców stron internetowych, którzy wykorzystują produkcje pornograficzne. Dotyczy to też materiałów na DVD i CD.

Aby ustawa zaczęła obowiązywać, musi zostać zatwierdzona przez Radę Strażników. Jest ona złożona z 12 teologów i prawników i czuwa nad zgodnością ustaw z zasadami islamu.

(aka)

Za serwisem WP z dn. 13.06.2007 r.

Do góry...>>


Gwałciciel-morderca wychłostany i powieszony

23-letniego Mohammeda Bidżeha powieszono publicznie w Iranie, wykonując karę za zgwałcenie i zamordowanie 16 chłopców w wieku od 8 do 15 lat.

Przedtem skazaniec został jeszcze wychłostany - kat wymierzył mu 100 razów - a kiedy już zawisł, pięciotysięczny tłum, przypatrujący się egzekucji obrzucił zwłoki kamieniami.

Bidżeh przyznał się w sądzie do zarzucanych mu zbrodni i został skazany na karę śmierci za każde z 16 morderstw oraz na chłostę za gwałty. Jego wspólnik, oczyszczony z zarzutu morderstwa, dostał 15 lat więzienia i 100 razów za udział w porwaniu kilku ofiar Bidżeha.

Wyrok na gwałcicielu-mordercy wykonano tam, gdzie Bidżeh dopuścił się w zeszłym roku wszystkich zbrodni - w mieście Pakdaszt koło Teheranu.

Podczas wymierzania kary chłosty doszło do starć mieszkańców z policją. Krewny jednego ze zgwałconych i zamordowanych chłopców przedarł się przez kordon policyjny i nożem zranił Bidżeha, przywiązanego do żelaznego słupa.

Po chłoście Bidżehowi założono na szyję pętlę, której drugi koniec przywiązano do ramienia dźwigu. Ramię uniosło się i skazaniec zawisł. Tłum wiwatował.

Karę śmierci wykonuje się w Iranie publicznie tylko w przypadkach, kiedy - w opinii sądu - zbrodnie, za jakie została orzeczona, szczególnie poruszają opinię publiczną.

Za WP, INTERIA.PL, Onet.pl z dn. 16.03.2005 r.

Do góry...>>


Śmierć za "nieczystość"

16-letnia dziewczynka została skazana na śmierć i powieszona w Iranie. Ciążył na niej zarzut "niedochowania czystości". Podczas procesu nie dane jej było skorzystać z pomocy adwokata.

W związku z egzekucją dziewczyny przedstawicielka Amnesty International Ruth Juettner oskarżyła dziś Teheran o łamanie prawa międzynarodowego.

Według AI, 16-letnia Ateke Radżabi została powieszona 15 sierpnia. Jedna z irańskich gazet napisała, że dziewczyna nie miała możliwości skorzystania z pomocy adwokata. AI uważa, że nie zapewniono jej uczciwego procesu i żąda niezależnego śledztwa w tej sprawie.

Inny zarzut AI dotyczy manipulowaniem w aktach sądowych wiekiem Radżabi; z paszportu wynika, że dziewczyna miała 16 lat, podczas gdy w aktach zapisano 22 lata. AI podejrzewa też, że dziewczyna była opóźniona w rozwoju.

AI żąda od władz irańskich zniesienia kary śmierci dla młodocianych.

Od 1990 roku w Iranie stracono - według AI - 10 młodocianych. Projekt ustawy wykluczającej karanie śmiercią młodocianych (do 18 lat), wniesiony do parlamentu w grudniu 2003 r., do dziś blokuje Rada Strażników - organ czuwający nad zgodnością ustaw z zasadami islamu.

Za serwisami Onet.pl, WP, INTERIA.PL z dn. 24.08.2004 r.

Do góry...>>


Powieszony publicznie

W irańskim mieście Morand, w północno-zachodniej części kraju, powieszono publicznie Kamala Jabarpoura.

Został skazany za mord i napady z bronią w ręku. Przed egzekucją dostał on jeszcze 76 batów. W Iranie można być skazanym na śmierć, m.in. za handel narkotykami, mord, napad z bronią w ręku.

Za dziennikiem "Super Express" z dn. 04.03.2004 r.

Do góry...>>


Internetowa "miłość" po grób

Młody Irańczyk został skazany na karę śmierci za zabicie młodej dziewczyny, która odrzuciła jego propozycję małżeństwa po tym, jak kilka razy spotkali się za pośrednictwem Internetu - podała prasa w Teheranie.

Arash - młody rozwodnik i ojciec dziewczynki - poprosił o rękę Mamak po trzech spotkaniach w sieci. Rodzina młodej dziewczyny nie zgodziła się jednak na małżeństwo córki. Rozzłoszczony Arash zabił więc dziewczynę - poinformowała prasa, podając jedynie imiona.

Arash zasztyletował Mamak, a następnie usiłował popełnić samobójstwo. Sąd Najwyższy skazał mężczyznę na karę śmierci.

Za serwisem WP z dn. 22.09.2003 r.

Do góry...>>


Publiczna egzekucja czterech gwałcicieli

Czterech mężczyzn skazanych na śmierć za gwałty powieszono w czwartek publicznie w środkowym Iranie - poinformowały tamtejsze media.

Mężczyźni, udając taksówkarzy, porywali i gwałcili dziewczyny w mieście Arak.

Według przedstawicieli irańskiego wymiaru sprawiedliwości, publiczna egzekucja gwałcicieli miała wzmocnić odstraszający efekt kary.

Za serwisem informacyjnym portali Onet.pl i "Dziennika Internetowego" PAP z dn. 30.01.2003 r.

Do góry...>>


Iran: Stryczek za picie alkoholu

Irański sąd skazał na śmierć przez powieszenie 19-latka, którego już trzeci raz przyłapano na piciu alkoholu, podała dzisiaj irańska prasa.

Pomimo wyroku nastolatek może uniknąć powieszenia. Jego sprawa będzie ponownie rozpatrzona, po tym jak wyraził skruchę z powodu swojego postępowania i złożył pisemną obietnicę, że w przyszłości będzie unikał alkoholu.

Według obowiązującego w Iranie islamskiego prawa, picie alkoholu przez muzułmanów jest zabronione. Zwykle jest ono karane chłostą lub grzywną, jednak osoba trzykrotnie przyłapana może zostać skazana na śmierć.

Alkohol, mimo że nielegalny, jest w Iranie stosunkowo łatwo dostępny na czarnym rynku.(PAP)

Za serwisem informacyjnym portalu INTERIA.PL z dn. 11.01.2003 r.

Do góry...>>


Iran odchodzi od kary ukamienowania

Iran odejdzie od wymierzania kary śmierci przez ukamienowanie, stosowanego przede wszystkim w przypadku cudzołóstwa - podała w niedzielę AFP, powołując się na przedstawicieli władz w Teheranie.

Cudzołóstwo ma być odtąd karane w jakiś inny sposób. Obecnie zastanawiają się nad tym irańscy prawnicy, jednak nawet ci reformatorsko nastawieni podkreślają specyfikę i konieczność zachowania zasad prawa religijnego, obowiązującego w Iranie.

Deputowana do irańskiego parlamentu Dżamila Kadiwar poinformowała, że sędziowie dostali instrukcje, zalecające zawieszenie wymierzania kary ukamienowania. Ma ono obowiązywać do czasu wprowadzenia na stałe nowych przepisów. Mogłyby one przewidywać zastąpienie ukamienowania karą więzienia albo grzywny.

Kadiwar podkreśliła, że zmiana nie jest wynikiem presji Zachodu, tylko "ewolucji orzecznictwa szyizmu" - odłamu islamu, będącego w Iranie religią oficjalną.

Przewidziana w prawie islamskim kara ukamienowania była kością niezgody między przedstawicielami Unii Europejskiej a Iranem. Obie strony prowadzą obecnie dialog o przestrzeganiu praw człowieka. Od jego rezultatów Unia uzależnia podpisanie układu o handlu i współpracy.

Irańska prasa rzadko donosi o przypadkach ukamienowania, częściej zamieszcza relacje z wykonywanych publicznie egzekucji przez powieszenie. One również budzą sprzeciw środowisk z Zachodu. Wg zachodnich dyplomatów, w 2001 roku z pewnością ukamienowano w Iranie dwie osoby, w 2002 - ani jednej.

Zgodnie z prawem, skazany na ukamienowanie przed egzekucją jest zakopywany w ziemi - mężczyzna do bioder, kobiety aż po klatkę piersiową. Jeśli wyznają swoje winy i zdołają samodzielnie się wydostać, życie jest im darowane. Irańska strona internetowa "womeniranian" podała, że 5 listopada w środkowym Iranie pewnej skazanej na ukamienowanie i bliskiej śmierci kobiecie udało się wydostać z ziemi i tym samym ocalić życie.

Za "Dziennikiem Internetowym" PAP i serwisem informacyjnym portalu Wirtualnej Polski z dn. 29.12.2002 r.

Do góry...>>


Iran: Siedmiu gwałcicieli skazano na śmierć w Meschedzie

Sąd w Meschedzie na północnym wschodzie Iranu skazał na śmierć przez powieszenie siedmiu organizatorów porywania i gwałcenia dziewcząt - poinformował w środę dziennik "Qods".

Według gazety, skazani to prowodyrzy pięciu gangów, których członkowie pod groźbą noża bądź pistoletu zabierali młode dziewczęta samochodami albo motorowerami na przedmieścia Meschedu i tam je niewolili. W trakcie trwającego od lutego śledztwa aresztowano łącznie 270 ludzi, zaangażowanych w ten proceder.

W ubiegłym miesiącu w Teheranie publicznie powieszono pięciu mężczyzn, winnych uprowadzania i gwałcenia kobiet.

Za "Dziennikiem Internetowym" PAP z dn. 24.10.2002 r.

Do góry...>>


Odmówili wybaczenia

Irańska policja użyła gazów łzawiących, by rozproszyć tłum protestujący przeciwko egzekucji mordercy dokonanej w południowo-wschodniej części kraju. Do protestów doszło, gdy rodzina ofiary odmówiła wybaczenia sprawcy mordu i uratowania go tym samym od egzekucji. Islamskie prawo przewiduje taką możliwość (karę śmierci zamienia się wówczas na wieloletnie więzienie). Powieszony w obecności 2 tys. osób Vali Hezarasb został uznany za winnego morderstwa na Behruzie Wahabinie. Zabójcę stracono w tym samym miejscu, gdzie dokonał zbrodni. Grupa przyjaciół i krewnych skazanego obrzuciła policjantów kamieniami, gdy okazało się, że ich prośba do rodziny ofiary została odrzucona. Policja użyła gazów łzawiących, by opanować sytuację. (PAP)

Za wydaniem papierowym dziennika "Rzeczpospolita" z dn. 17.08.2001 r.

Do góry...>>


(...) w Iranie - powieszenie

(...) w Teheranie w środę rano powieszono ośmiu mężczyzn skazanych za morderstwa. Jednocześnie, jak podały władze, zgodnie z islamskim prawem ułaskawiono pięciu zabójców, którym rodziny ofiar wybaczyły winy. Wyroki mierci zamieniono na długoletnie więzienie. (PAP)

Za papierowym wydaniem dziennikiem "Rzeczpospolita" z dn. 19.07.2001

Do góry...>>



Wyroki śmierci na sprawców skrytobójstw politycznych w Iranie

Wyrokami śmierci na trzech agentów bezpieczeństwa, którzy zamordowali pięciu irańskich opozycjonistów, zakończył się w sobotę proces przed teherańskim sądem wojskowym. Nie wyjaśniono jednak kulis sprawy - twierdzą rodziny ofiar.
Dożywocie w tym bezprecedensowym w Iranie procesie dostał szef służb specjalnych Mostafa Kazemi za prowadzenie systematycznej eksterminacji członków opozycji. Siedmiu innych agentów otrzymało kary od 30 miesięcy do 10 lat pozbawienia wolności, a trzech uniewinniono.

W listopadzie 1998 r. skrytobójczo zginęli znani z proreformatorskich poglądów pisarze Majid Charif, Mohammad Mokhtari i Mohammad-Jafar Pouyandeh oraz nacjonalistyczny działacz Daryoush Forouhar i jego żona Parvaneh. Agenci Kazemiego zabili w ciągu dziesięciu lat 80 działaczy opozycji i intelektualistów irańskich, a planowali zgładzenie dalszych 40, których listę znaleziono u szefa tajnych służb.

W Teheranie wyrok komentowano jako poważny sukces irańskiego prezydenta reformatora Mohammeda Chatamiego. Jednak rodziny ofiar są niezadowolone - sąd od pierwszego dnia procesu sprawę utajnił oraz nie pozwolił ujawnić powiązań bezpośrednich wykonawców mordów z politykami najwyższego szczebla. - Mordercy moich rodziców zostaną straceni. I co z tego? Rodzice byli przeciwnikami kary śmierci. Nie o to nam, rodzinom ofiar, chodziło, ale by proces pokazał prawdę [o kulisach serii skrytobójstw], a tak się nie stało - powiedziała córka Daryousha Forouhara, obecnie żyjąca w Niemczech.

Na sali sądowej nie padło nazwisko przypuszczalnego "mózgu" zbrodni, wysokiego urzędnika MSW Saida Emamiego, który według oficjalnej wersji popełnił samobójstwo w więzieniu. Opozycja zakłada, że mógł zostać "uciszony".

(...)

Reuters, AP, mak

28-01-2001 18:42

Za dziennikiem "Gazeta Wyborcza" z dn. 27-28.01.2001 r.

Do góry...>>



Szefowie irańskich służb skazani na śmierć za morderstwa

Sąd wojskowy w Teheranie skazał w sobotę na śmierć trzech z 18 byłych agentów irańskich służb specjalnych i na karę dożywocia byłego szefa tych służb Mostafę Kazemiego za prowadzenie systematycznej eksterminacji członków opozycji.

Na dożywocie skazano również jednego z bliskich współpracowników szefa tajnych służb, działających pod szyldem Ministerstwa Informacji, Mehrdada Alijaniego.

Siedmiu dawnych agentów wywiadu otrzymało kary od 30 miesięcy do 10 lat pozbawienia wolności, a trzech uniewinniono. (...)

Za serwisem portalu Onet.pl

Do góry...>>

Proszę wybrać przejście:

strona utworzona 28.01.2001 r.