Kara śmierci w Katarze

Aktualizacja 22.06.2004 r.

Serwis ZSRE czyli UE
Witryna uniosceptyków

Antysocjalistyczne Mazowsze

Witryna Antysocjalistycznego Mazowsza

Prokuratura żąda kary śmierci dla rosyjskich agentów

Katarscy prokuratorzy zażądali kary śmierci dla dwóch rosyjskich szpiegów, oskarżonych o zabicie przywódcy czeczeńskich separatystów Zelimchana Jandarbijewa - poinformowali rosyjscy obrońcy.

Akt oskarżenia zarzuca dwóm Rosjanom podłożenie w Katarze w lutym tego roku bomby w samochodzie Jandarbijewa. W zamachu zginęły w sumie trzy osoby, a 13-letni syn Jandarbijewa został ciężko ranny.

Moskwa twierdzi, że oskarżeni nie mają nic wspólnego z zamachem na Jandarbijewa. Strona rosyjska przyznała jednak, że obaj Rosjanie byli zaangażowani w działania antyterrorystyczne w Katarze. Według rosyjskich obrońców oskarżonych, ogłoszenie wyroku ma nastąpić 30 czerwca.

Reuters sugeruje, powołując się na opinię niewymienionych z nazwiska analityków, że względnie spokojna oficjalna reakcja Moskwy na proces w Katarze może oznaczać, iż zawarto jakieś zakulisowe porozumienie i że po procesie Katar ułaskawi obu Rosjan.

Jandarbijew miał 52 lata. Był prezydentem Czeczenii od kwietnia 1996 r. do stycznia 1997 r. Od ponad trzech lat przebywał na wygnaniu w stolicy Kataru, Dausze. Był pierwszym czeczeńskim separatystą, którego Rosja umieściła na ONZ-owskiej liście ugrupowań i osób podejrzanych o związki terrorystyczną siatką Osamy bin Ladena, Al-Kaidą.

Moskwa wielokrotnie domagała się jego ekstradycji z Kataru.

Za serwisem WP z dn. 08.06.2004 r.


Proszę wybrać przejście:

strona utworzona 22.06.2004 r.