Morderstwo właścicielki łódzkiego biura doradztwa podatkowego w lutym 2000 r.  

Antysocjalistyczne Mazowsze

Witryna Antysocjalistycznego Mazowsza

Aktualizacja 07.03.2002 r.

Kary dożywotniego więzienia za zabójstwo 55-letniej kobiety

Na kary dożywotniego więzienia skazał we wtorek Sąd Okręgowy w Łodzi dwóch mężczyzn, oskarżonych o brutalne zamordowanie 55-letniej właścicielki biura doradztwo podatkowego oraz usiłowanie zabójstwa jej pracownicy.

Według sądu, druga z kobiet przeżyła tylko dlatego, że udawała martwą.

Jednocześnie sąd uznał, że obaj oskarżeni będą mogli starać się o przedterminowe warunkowe zwolnienie dopiero po 30 latach w więzieniu.

Skazując obu oskarżonych na dożywocie sąd podkreślił, że "jest to jedyna adekwatna kara jaką sąd winien wymierzyć obu oskarżonym".

Do tragedii doszło w lutym 2000 r. w jednym z łódzkich wieżowców. Według ustaleń sądu, mężczyźni dostali się do mieszkania podszywając się pod klientów 55-letniej Grażyny P., zajmującej się doradztwem podatkowym.

Jak ustalono, 37-letni Tomasz R. i 41-letni Włodzimierz G., którzy dokonali napadu w celach rabunkowych, udusili 55-latkę. Dusili ją z taką siłą, że zmiażdżyli kobiecie krtań i złamali kość gnykową. Następnie usiłowali zamordować Jowitę Sz.- studentkę, która pomagała Grażynie P. Mężczyźni bili dziewczynę, dusili, pocięli jej twarz i poderżnęli gardło nożem. Studentka przeżyła tylko dlatego, że udawała martwą.

Sprawcy splądrowali mieszkanie. Ukradli alkohol, papierosy i pieniądze o łącznej wartości ok. 400 zł. Potem dla zatarcia śladów wzniecili w mieszkaniu pożar.

Kilka miesięcy później policja zatrzymała Tomasza R., którego rozpoznała Jowita Sz. Wkrótce potem - dzięki wynikom badań genetycznych skóry spod paznokci zamordowanej Grażyny P. - zatrzymano Włodzimierza G.

Uznając ich za winnych, sąd podkreślił, że zebrany materiał dowodowy pozwolił na ustalenie, że obaj są sprawcami zarzucanych czynów. Głównymi dowodami w sprawie były zeznania pokrzywdzonej Jowity Sz., badania DNA oraz biling rozmów telefonicznych, który świadczy, iż obaj oskarżeni wykonywali jednosekundowe połączenia z domem zamordowanej kobiety przeprowadzając w ten sposób tzw. wywiad złodziejski.

Jako okoliczności obciążające sąd uznał to, iż mężczyźni byli wcześniej karani za rozboje z użyciem noża oraz premedytację, z jaką działali w zamiarze bezpośredniego pozbawienia życia kobiet.

Oskarżeni nie przyznali się do winy. Twierdzili, że zarzuty są fałszywe i że nigdy nie byli w mieszkaniu Grażyny P. Sąd uznał jednak, że ich wyjaśnienia były sprzeczne, a alibi które przedstawili nie zostało potwierdzone.

Wyrok nie jest prawomocny. Obrońcy oskarżonych zapowiedzieli złożenie apelacji.

Za "Dziennikiem Internetowym" PAP z dn. 05.03.2002 r.

Proszę wybrać przejście:

strona utworzona 07.03.2002 r.

UPR Unia Polityki Realnej kara śmierci partia konserwatyzm prawica bandytyzm,morderstwo, dożywocie, główna, szafot, stryczek, recydywa,
death penalty Poland sprawiedliwość wymiar sprawiedliwości sąd, jurysdykcja, prewencja, zbrodnia, mord