Kara
dożywocia dla sprawców podwójnego zabójstwa - utrzymana
Sąd Apelacyjny w
Łodzi utrzymał w środę wyroki dożywotniego więzienia dla mężczyzn, którzy
zabili dwie osoby i próbowali zabić trzecią. Wyrok jest prawomocny.
Dwaj mieszkańcy Opoczna (woj. łódzkie) podpalili mieszkanie byłej żony
i teściów jednego z nich. W wyniku pożaru zginęła 27- letnia kobieta i
jej 62-letni ojciec; trzecia osoba, która przebywała wówczas w mieszkaniu
- matka i żona zmarłych - nie odniosła poważnych obrażeń.
W maju ubiegłego roku Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim (woj. łódzkie)
skazał Grzegorza P. i Macieja C. na dożywocie. Od wyroku odwołali się
obrońcy skazanych. Uznali, że kara jest rażąco niewspółmierna do winy
mężczyzn, którzy - według obrońców - nie chcieli zabić, a jedynie nastraszyć
swoje ofiary.
Prokurator i pełnomocnik
oskarżycielki posiłkowej - matki i żony pokrzywdzonych, tak samo jak sąd
pierwszej instancji, byli innego zdania. Według nich, mężczyźni skrupulatnie
zaplanowali zbrodnię i działali z pełną premedytacją, Grzegorz P. - z
chęci zemsty, Maciej C. - z pobudek materialnych, gdyż kolega obiecał
mu zapłatę za pomoc w podpaleniu.
Do tragicznego zdarzenia doszło w maju 1998 r. 29-letni wówczas Grzegorz
P. wraz z kolegą wylali nocą kilka litrów benzyny na drzwi wejściowe mieszkania,
w którym przebywali: 62-letni Franciszek P. z małżonką i 27-letnią córką
Anetą, byłą żoną Grzegorza P. Potem mężczyźni podpalili drzwi i uciekli.
Ogień szybko się rozprzestrzenił. Franciszek P. chcąc ratować córkę pomagał
jej wyjść przez okno do sąsiadów mieszkających piętro niżej. Sam stracił
równowagę i wypadł na chodnik; zmarł w drodze do szpitala. Ciężko poparzona
Aneta P. zmarła kilkanaście dni później.
Podejrzanych o podpalenie zatrzymano kilka godzin po zdarzeniu, gdy pijani
jeździli samochodem ulicami Opoczna.
za "Dziennikiem Internetowym"
PAP z dn 13.04.2000 r.