Morderstwo w Płocku - luty 2003 r.

Antysocjalistyczne Mazowsze

Witryna Antysocjalistycznego Mazowsza

 

Aktualizacja 24.02.2003 r.

Płock: Policja nadal poszukuje zabójcy

Policja nadal poszukuje sprawcy zabójstwa 38-letniego mieszkańca Płocka, który został zastrzelony wczoraj wieczorem w centrum miasta.

Nieoficjalnie wiadomo, że zastrzelony mężczyzna był kilka lat wcześniej zamieszany w sprawę grupy wymuszającej haracze. Został wówczas skazany na karę pozbawienia wolności. Z więzienia wyszedł prawdopodobnie pięć miesięcy temu - relacjonują sąsiedzi ofiary.

Policja odmawia na razie informacji na temat ustaleń związanych z okolicznościami zabójstwa.

- Na razie jest za wcześnie, aby mówić o konkretnych ustaleniach. Zabezpieczane są wszelkie ślady, zbierane są relacje, które mogą mieć istotny wpływ na tok śledztwa - powiedział rozmówca związany z prowadzonym postępowaniem.

Jako wstępną wersję zdarzenia przyjęto, iż zabójstwo może mieć związek z osobistymi porachunkami między ofiarą a sprawcą.

Mężczyzna został zastrzelony przed blokiem, w którym mieszkał, na ulicy Kolegialnej w centrum miasta. Napastnik zaskoczył go tuż przed wejściem do klatki schodowej. Padły prawdopodobnie trzy lub cztery strzały. Zaraz potem sprawca zbiegł.

Według jednych relacji, mężczyzna został postrzelony w głowę, według innych w klatkę piersiową.

Podczas przeszukania miejsca zdarzenia, kilkadziesiąt metrów od ciała ofiary odnaleziono czapkę, która być może należała do zabójcy.

Sprowadzony przez policję pies tropiący początkowo podjął ślad, wskazując prawdopodobną drogę ucieczki napastnika między blokami i garażami w kierunku ulicy sąsiadującej z miejscem, w którym padły strzały.

Śledztwo w sprawie zabójstwa prowadzi Prokuratura Rejonowa w Płocku.

Za serwisem informacyjnym portalu INTERIA.PL z dn.23.02.2003 r.


Policyjna obława w Płocku

Płocka policja szuka zabójcy mężczyzny zastrzelonego w centrum miasta. Na drogach wylotowych z miasta wprowadzono blokady.

Z nieoficjalnych informacji wynika, iż zabójstwo może mieć związek z osobistymi porachunkami między ofiarą a sprawcą. Wyklucza się raczej motyw rabunkowy.

38-letni mężczyzna został zastrzelony przed blokiem, w którym mieszkał. Wracał prawdopodobnie z garażu, gdy tuż przed wejściem do klatki schodowej bloku został zaatakowany.

Padły prawdopodobnie trzy lub cztery strzały. Świadkiem zabójstwa był 12-letni syn ofiary. Napastnik uciekł.

Kilkadziesiąt metrów od ciała ofiary odnaleziono czapkę, która być może należała do zabójcy.

Za serwisem informacyjnym portalu Wirtualnej Polski z dn. 22.02.2003 r.


Proszę wybrać przejście:

strona utworzona 24.02.2003 r. stat4ur