Morderstwo 16-latka w Radomiu

Antysocjalistyczne Mazowsze

Witryna Antysocjalistycznego Mazowsza

Aktualizacja 16.05.2001 r.

Morderstwo ucznia 

Za kratki na ćwierć wieku 

Na 25 lat więzienia skazał w poniedziałek Sąd Wojewódzki w Radomiu 17-letniego Konrada Plaskotę, zabójcę o rok młodszego Karola M., ucznia radomskiego ekonomika. Chłopca pobito i uduszono paskiem od spodni. 
Morderstwo miało charakter rabunkowy. Bandyci (dwóch 16-latków i 17-letni Konrad, który decyzją sądu odpowiada jak dorosły) zabrali Karolowi buty, kurtkę i 6 zł. Tragedia wydarzyła się w marcu tego roku na terenie nie dokończonej hali klubu sportowego Radomiak. Zbrodnia zbulwersowała opinię publiczną. Zamordowany chłopiec cieszył się opinią spokojnego i dobrego ucznia. Za wskazanie sprawców miejscowy komendant policji wyznaczył nagrodę. Po kilkunastu dniach zatrzymano trzech młodych radomian, którzy przyznali się do napadu. Wszyscy zgodnie wskazali, że Karola udusił o rok od niego starszy Konrad Plaskota. Ten stwierdził jednak, że nie chciał zabić, tylko krótko poddusić, jak to już wielokrotnie robił z kolegami. Mówił, że do napadu doszło przypadkowo. Chłopcom spodobały się buty i bluza Karola. Na podduszenie zdecydowali się, gdy uczeń ekonomika powiedział, że zna jednego z napastników. Po tragedii wszyscy trzej poszli do pobliskiego sklepu i za zabrane Karolowi 6 zł. kupili dwa piwa, papierosy i gumę do żucia. Kurtkę i adidasy rozdzielili między siebie. W opinii biegłych przebieg zdarzenia jednoznacznie obciąża Konrada Plaskotę. Pozostawione na ciele ofiary ślady świadczą, że chłopiec był bity i duszony co najmniej kilka minut i praktycznie nie miał szans na przeżycie. Zeznający koledzy Konrada powiedzieli, że Plaskota chwalił się tym, co zaszło 13 marca. 

Uzasadniając wyrok, sędzia Iwona Nowakowska stwierdziła, że wysoki wymiar kary spowodowany jest dotychczasową drogą życiową Plaskoty, który już wielokrotnie stawał przed sądem dla nieletnich za rozboje i był kilkakrotnie leczony w poradni odwykowej. W opinii biegłych ikuratora jest on agresywny i zdemoralizowany. 

Prokurator domagał się 15 lat pozbawienia wolności. Natomiast obrońca z urzędu -- umieszczenia Konrada w zakładzie poprawczym lub jak najniższego wymiaru kary. 

Sąd zezwolił na opublikowanie wizerunku i nazwiska 17-letniego mordercy. Wyrok nie jest prawomocny. 

Mirosław Wąsik 

Za dziennikiem "Rzeczpospolita"

Proszę wybrać przejście:

strona utworzona 16.05.2001 r.