Morderstwo 14-latka z Suwałk w maju 1996 r.
|
Witryna Antysocjalistycznego Mazowsza
|
Aktualizacja 15.06.2002 r. Białystok 25 lat za mord na czternastolatku Na 25 lat pozbawienia wolności skazał Sąd Okręgowy w Białymstoku 25-letniego Marcina B. Został on uznany za winnego zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 14-letniego Mariusza B. w maju 1996 r. O przedterminowe zwolnienie oskarżony będzie się mógł ubiegać po upływie 20 lat. Ciało chłopca znaleziono dwa lata później w posduwalskim lesie. Sprawcy obcięli ofierze ucho. Skazany Marcin B. przewodził grupie, która porwała chłopca sprzed bloku, gdzie mieszkał. (E.P.) Za wydaniem papierowym dziennika "Rzeczpospolita" z dn. 13.06.2002 r. 25 lat więzienia za zabójstwo 14-latka z Suwałk Na 25 lat więzienia skazał w środę suwalski sąd Marcina B. za zabójstwo 14-latka, którego zwłoki pozbawione ucha znaleziono cztery lata temu w podsuwalskim lesie. W pierwszym procesie w tej sprawie sąd uniewinnił Marcina B. Sąd Okręgowy w Suwałkach ponownie uniewinnił natomiast Krzysztofa J., oskarżonego o zlecenie zabójstwa 14-letniego Mariusza. Sąd - podobnie jak za pierwszym razem - wymierzył także karę 1,5 roku więzienia Kamilowi B. za pomoc w uprowadzeniu 14-latka. Wyrok jest nieprawomocny. W zbrodni uczestniczył także 15-latek Tomasz M., który ze względu na obowiązujące wówczas prawo nie mógł odpowiadać przed sądem. Stanął jedynie przed sądem dla nieletnich, po czym trafił do zakładu poprawczego. Obecnie za inne przestępstwa odsiaduje karę pozbawienia wolności. 14-letniego Mariusza uprowadziło w 1996 roku kilku mężczyzn. Wywieźli go do lasu pod Suwałkami, gdzie wcześniej wykopali półtorametrowy dół. Marcin B. pobił chłopca, skrępował go i udusił sznurkiem, zadał też cios nożem w klatkę piersiową. Przed wrzuceniem do dołu obciął mu lewe ucho, które miał przynieść Krzysztofowi J. jako dowód dokonania morderstwa na nastolatku. Wg prokuratury motywem zbrodni był fakt, że 14-latek złożył policji zeznania obciążające oskarżonych w innej sprawie. Kilka dni przed zabójstwem jechali oni samochodem z włamania i zatrzymała ich policja. Mariusz przyznał się do włamania. Pozostali koledzy nie przyznali się do winy. Postanowili, że zemszczą się na nim. Za "Dziennikiem Internetowym" PAP z dn. 13.06.2002 r. Prokurator: dożywocie za zlecenie zabójstwa dziecka Dożywocia żąda prokurator dla Krzysztofa J. z Suwałk za zlecenie zabójstwa 14-letniego Mariusza, który miał go obciążyć zeznaniami w sądzie. Dla innego mieszkańca Suwałk, któremu prokuratura zarzuca dokonanie zabójstwa, oskarżyciel zażądał 25 lat więzienia. Obaj mężczyźni w pierwszej instancji zostali uniewinnieni z powodu niewystarczających dowodów. Dlatego Sąd Apelacyjny w Białymstoku skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia do Sądu Okręgowego w Suwałkach. Na ławie oskarżonych zasiadł z nimi jeszcze jeden mężczyzna, który pomógł w porwaniu 14-latka. Prokurator zażądał dla niego półtora roku pozbawienia wolności. Według prokuratora, zbrodnia została zaplanowana i z konsekwencją zrealizowana przez mężczyzn. Najpierw wykopali dół głębokości półtora metra, a potem zwabili chłopca do lasu, by go zabić. Krzysztofowi J. prokuratura zarzuca sprawstwo kierownicze zabójstwa. Według niej, w maju 1996 roku mężczyzna podjął decyzję o zabójstwie Mariusza i zlecił je Marcinowi B. Na dowód kazał sobie przynieść ucho zamordowanego. Z zeznań świadków wynika, że Mariusz zeznawał w sądzie przeciwko Krzysztofowi J. czym mu się naraził. Dlatego dzień przed zabójstwem doszło do próby jego porwania spod bloku, w którym mieszkał. Podczas ucieczki z 14-latkiem w bagażniku, samochód porywaczy uderzył w latarnię i napastnicy zbiegli. Następnego dnia pod pretekstem pokazania chłopcu motocykla wywieźli go do lasu kilka kilometrów za Suwałkami, gdzie był już wykopany dół. Według prokuratury mężczyźni związali chłopca. Marcin B. miał udusić go sznurkiem, uderzyć nożem w klatkę piersiową i obciąć lewe ucho, by zanieść je Krzysztofowi J. Ciało 14-latka, pozbawione ucha, zostało odnalezione dopiero dwa lata później. Krzysztofowi J. postawiono także zarzut nakłaniania do fałszywych zeznań. Przebywając w areszcie śledczym miał namawiać współwięźnia do przyznania się do zabójstwa Mariusza, a w zamian oferował 25 tys. zł. Ogłoszenie wyroku 12 czerwca.(miz) Za serwisem informacyjnym portalu Wirtualna Polska z dn. 06.06.2002 r. |
strona utworzona 10.06.2002 r.
UPR Unia Polityki Realnej kara śmierci
partia konserwatyzm prawica bandytyzm,morderstwo, dożywocie, główna, szafot,
stryczek, recydywa,
death penalty Poland sprawiedliwość
wymiar sprawiedliwości sąd, jurysdykcja, prewencja, zbrodnia, mord